Armio Krajowa
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (12)
> na początku brakuje "dedykacji":
>
>
> Rdzą nam dola na lufach osiadła
> w krzywe patrzeć kazała zwierciadła
> wiodła szlakiem dobrym i złym...
>
> Napełniliśmy groby koślawe
> a piosence oddaliśmy sławę
> po polach rozwłóczył ją dym...
>
> Niepotrzebnym i nieuznawanym,
> tym najbliższym i tym zapomnianym
> mój ubogi ofiaruję rym
Nie brakuje, jest to fragment innego wiersza Z. Kabaty samowolnie włączony jako część wiersza Armio Krajowa.
odmówiono ci sławy i życia
ale symbol wyklęty i słowa
imię twoje wciąż sławią z ukrycia
armio krajowa
jak stal prężna, jak żywioł surowa,
ustom - pieśnią, sercu - krwawą łuną,
Armio Krajowa.
Zimny ogień, granat pod podłogę,
łańcuch co dzień spajany od nowa,
zbrojne kroki nocą leśną drogą,
Armio Krajowa.
W bohaterów prowadziłaś ślady
naród zwarty jak grupa szturmowa,
aż spłynęłaś krwią na barykady,
Armio Krajowa.
Nie rabaty, nie barwy mundurów,
nie orderu wstęga purpurowa,
aż spłynęłaś krwią na barykady,
Armio Krajowa.
Choć nagrodą było Ci wygnanie
kula w plecy, cela betonowa.
Co się stało nigdy nie odstanie
Armio Krajowa.
Nas nie stanie, lecz Ty nie zaginiesz.
Pieśń Cię weźmie, legenda przechowa.
Wichrem chwały w historię popłyniesz,
Armio Krajowa.
Rdzą nam dola na lufach osiadła
w krzywe patrzeć kazała zwierciadła
wiodła szlakiem dobrym i złym...
Napełniliśmy groby koślawe
a piosence oddaliśmy sławę
po polach rozwłóczył ją dym...
Niepotrzebnym i nieuznawanym,
tym najbliższym i tym zapomnianym
mój ubogi ofiaruję rym